Jest dokładnie tak jak pisze MarcinGTTI - nie opłaca się samego silnika. Najlepiej za 3000-4000zł kupić anglika i wyciągać co potrzeba - resztę, spokojnie na allegro powystawiać, a przez rok się sprzeda. Od biedy - oddać na szrot za 300zł

Całkiem poważnie myślałem kiedyś o zmianie na silnik z Mitsubishi - pojemności 1.6, 1.8 lub 2.0.
Zwykły 1.6 w Mitsu Colt miał 115KM i wkręcał się do prawie 8,5 tyś - pozwalało to na setkę w 7,2 sec. W budzie Charade spokojnie by szło 6,5 wykręcić. Układ Silnika, dolot i mocowanie prawie identyczne jak w Charade. Kiedyś stanąłem na zlocie Coltów maska w maskę i porównywaliśmy - wiele by roboty nie było !
Kolejną alternatywą może być 1.8 zwykły czy GDI mający 125KM. Najwspanialej by było montować 2.0 z jego 136PS i programowalnym kompem - można około 150PS zrobić.
Silniki z Mitsu mają kilka zalet - ale najważniejsze, że są naprawdę nie do zajechania ! Uszczelka pod głowicą wytrzymuje i 300tyś nawet przy ostrym traktowaniu! Konstrukcja prosta, solidna, a części zamienne dostępne od ręki. Ładny kolektorek 4-2-1 to standard.
Rzuć okiem na silniczki z Mitsu :
http://img144.imageshack.us/img144/6617 ... 6v006n.jpg - to 1.6
http://moto.allegro.pl/item613052658_mi ... basto.html a tutaj można 2.0 oblookać.
http://moto.allegro.pl/item608653392_mi ... kazja.html - 1.6 w cenie śmiesznej

Na brak mocy zawsze można narzekać, ale czasami warto zabrać się za wymianę silnika na inny niż modyfikowanie słabej jednostki aktualnie napędzającej nasze autko. W Audi mam 90KM ale 148Nm i jakoś to jedzie. Baaaardzo łatwo mogę wsadzić 1.8 Turbo o mocy seryjnej 150PS i wówczas podnieść do 180PS - takie silniki są w Passatach czy Audi A4, ich cena to około 1500-3000zł średnio. Przeróbki znikome - pasuje prawie p&p, no ale... wszystko przed nami.