Czesc
Kupilem Charade jakis czas temu i jakos tak nie mialem kiedy sie przywitac na forum. Pewnie polowe z Was to juz widzialo ten samochod albo moze i nawet go mialo

(to Daihatsu jest chyba z 92 roku)
Charade kupilismy z dziewczyna tak przypadkiem w Prima aprilis i tak zostala do tej pory.
Jak ktos polubi ten klimat to Charada sie spoko jezdzi. W sumie zbytnio sie nie psuje. Wymienilem w niej wydech, termostat i dwie opony no i pare bezpiecznikow.
Trzeba zrobic lewy wachacz i tylne hamulce z takich najpilniejszych rzeczy.
A o ekspoatacji Charady to juz chyba nie ten dzial ale mam pare pytan do znawcow.
Pozdrawiam i wrzucam pare fotek






